Mleko kobiece

kazeina, która po zmieszaniu z sokami trawiennymi niemowlęcia nie zawsze jest łatwo przyswajalna. Gotowanie mleka powoduje, iż jej przyswajanie jest łatwiejsze. Dziecko karmione mlekiem krowim czuje się jednak przepełnione przez co najmniej

-4 godziny po karmieniu. Przy karmieniu mlekiem kobiecym żołądek dziecka opróżnia się szybko i łatwo. Niemowlę chce jeść częściej, co z kolei przeciwdziała zastojom mleka w piersi i stymuluje jego wytwarzanie. Dziecko karmione mlekiem krowim zużywa tylko około 50% białka, powstaje więc poważny problem materiałów odpadowych. Szybki w tym czasie przyrost masy ciała dziecka jest więc często wynikiem tylko retencji płynów w tkankach. Zawartość tłuszczu w mleku krowim jest podobna jak w mleku kobiecym. W mleku krowim jest jednak znacznie więcej tłuszczów nasyconych, co sprzyja nadmiernemu zwiększaniu się zawartości chole-sterolu i dostarcza wielu problemów zdrowotnych. Nie ma w nim istotnych kwasów tłuszczowych: linoleinowego i arachidonowego.

Mleko kobiece jest natomiast szczególnie bogate w związki zawierające kwas neuraminowy nisko- i wysokocząsteczkowy. Niskocząsteczkowa frakcja kwasu neuraminowego jest zawarta głównie w licznych cukrowcach, których bogactwo ilościowe i jakościowe stanowi jedną z cech odróżniających mleko ludzkie od mleka innych ssaków. Związki zawierające kwas neuraminowy należą do najaktywniejszych czynników bifidogennych. Tak zwany efekt bifidogenny mleka kobiecego polega na występowaniu w stolcach niemowląt żywionych wyłącznie mlekiem matki flory bakteryjnej, złożonej prawie całkowicie z kwasorodnych laseczek nazywanych Bacterium bifidum (= Lactobacillus bifidus) – rozwidłek. Bakterie z grupy Lactobacillus, które licznie występują w mleku kobiecym, spełniają w organizmie człowieka doniosłą funkcję. Dostarczone do organizmu dziecka wraz z mlekiem matki rozmnażają się, zabezpieczając przed chorobami alergicznymi i wieloma niebezpiecznymi drobnoustrojami. Tyfus, świnka, płonica i odra rzadko występują u dzieci karmionych piersią. Proces trawienia laktozy dostarczanej wraz z mlekiem matki stwarza w jelitach dziecka kwaśne środowisko, zapobiegające rozwojowi wielu szkodliwych mikroorganizmów. Dr P. Gyorgy – odkrywca witaminy B6, wyodrębnił w mleku kobiecym czynnik odpornościowy (bifidus factor), który chroni przed wieloma niebezpiecznymi mikroorganizmami.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>